W pierwszej połowie listopada wejdą w życie nowe regulacje dotyczące karania za jazdę rowerem pod wpływem alkoholu. Prawo stanie się mniej rygorystyczne. Takie przypadki nie będą już traktowane jako przestępstwa (na podstawie Kodeksu karnego), ale jako wykroczenia.

Zmiany wprowadza nowelizacja Kodeksu postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw. Prezydent Bronisław Komorowski podpisał dokument 17 października, a część przepisów dotycząca jazdy rowerem pod wpływem alkoholu zacznie obowiązywać już od 9 listopada 2013 r.

paragraf

Nowe brzmienie regulacji dotyczyć będzie przede wszystkim przypadków rowerzystów, którzy mieli we krwi powyżej 0,5 promila. Kwalifikacja sytuacji „po użyciu alkoholu” (stężenie na poziomie 0,2-0,5 promila) nie zostanie zmieniona – nadal przypadki takie traktowane będą jako wykroczenia.

Zasadniczo nie zmieni się sytuacja osób, które łamią zakaz prowadzenia pojazdu (roweru). Nadal grozić będzie za to kara pozbawienia wolności do lat 3 (złamanie zakazu traktowane jest jako przestępstwo). Oznacza to, że najprawdopodobniej wciąż do więzień trafiać będą osoby lubiące korzystać z roweru pod wpływem alkoholu. Zapewne jednak zjawisko to nie będzie tak częste jak dotychczas.

Jak jest teraz?

Od ponad dekady polskie prawo określa, że kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości (także inne podobne stany, np. po zażyciu narkotyków) jest traktowane jako przestępstwo. Za stan nietrzeźwości traktowane są konkretnie przypadki, gdy we krwi rowerzysty ilość alkoholu przekracza 0,5 promila. Złapanym grozi – na podstawie art. 178a Kodeksu karnego – kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do 12 miesięcy.

Dodatkową sankcją jest zakaz prowadzenia pojazdów (w tym także samochodów) na okres od 1 do nawet 10 lat. Za naruszenie zakazu grozi kara więzienia do 3 lat (przestępstwo naruszenia zakazu sądowego).

Jak będzie?

Najważniejsza z nowości to zniesienie art. 178a § 2 Kodeksu karnego. Kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi) przestanie być przestępstwem. Od 9 listopada br. traktowane ma być jako wykroczenie.

Mechanizm nakładania zakazu prowadzenie rowerów stanie się fakultatywny, a to oznacza po prostu, że sąd nie będzie musiał – np. jeśli uzna, że dany przypadek tego nie wymaga – korzystać z tej sankcji.

System kar

Zgodnie z nowelizacją, za kierowanie rowerem (lub innym pojazdem niemechanicznym) w stanie „po użyciu alkoholu” (0,2-0,5 promila alkoholu we krwi) grozić będzie grzywna (20-5000 zł) lub areszt na okres 5-14 dni. Ewentualny zakaz prowadzenia będzie obejmować jedynie pojazdy niemechaniczne (w tym oczywiście rowery).

W przypadku stwierdzenia u rowerzysty stanu nietrzeźwości (powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi) grozić będzie grzywna (50-5000 zł) lub areszt na okres 5-30 dni. Kwestia ewentualnego zakazu również i tutaj obejmie jedynie pojazdy niemechaniczne (na okres od 6 miesięcy do 3 lat).

Warto pamiętać, że zmianom nie ulegną sankcje za złamanie zakazu – „recydywiści” muszą się więc liczyć, podobnie jak i teraz, z karą pozbawienia wolności nawet do 3 lat.

Podstawa prawna:

– ustawa z dnia 27 września 2013 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U z 2013 r., poz. 1247).